Chałupki welcome to

30.08.2026 r.

Trasa wycieczki 303: Kielce – Dyminy – Bilcza – Morawica – Łabędziów – Brudzów – Chałupki – Chmielowice – Zbrza – Morawica – Kielce. Dystans 71 km [15230], wzięło udział 8 osób. Wycieczkę prowadził Leszek.


Tytuł ostatniej wycieczki, podobnie jak poprzedniej, nawiązuje do tytułu piosenki. Obie godne swoich tytułów. Innymi słowy „Godzien pałac Paca, a Pac pałaca”* Letnia słoneczna pogoda pozwoliła w komforcie obejrzeć m.in. zabytkowy piec szybowy do wypalania wapna (wapiennik) w Chałupkach. Podobno pracował do końca ub. wieku. Opasany stalowymi obręczami, co wynikało z wymogów konstrukcyjnych, nie z konserwatorskiej troski, póki co jakoś się trzyma. Dziękujemy Leszkowi, że zwrócił naszą uwagę na ten obiekt, który jest świadectwem kultury materialnej regionu oraz malowniczo zdobi krajobraz. Jemu podobne jeszcze w województwie świętokrzyskim gdzieniegdzie stoją i podobnie jak ten czekają Pańskiego zmiłowania.

Pozdrawiamy Dorotkę, która z przyczyn technicznych była zmuszona skrócić niniejszy wyjazd. Załączamy siedem całusków.


*To powiedzenie ma zwykle ironiczny wydźwięk, tu jest przywoływane w pozytywnym sensie, podobnie jak u Mickiewicza w Panu Tadeuszu:

„Równa ich była rączość, równa była praca;
Godzien jest pałac Paca, godzien Pac pałaca”

Tekst – jeden M.S., foto – dwie Małgosie, oraz Jarek – autor załączonej trasy wycieczki.

Pozostałe zdjęcia w zakładce Foto


Słowo tygodnia – FEMINATYWY, czyli żeńskie formy rzeczowników. Jedna z dwu Pań zwolnionych ze stanowiska wiceprezydenta Warszawy, w ramach feminatywnej poprawności ogłosiła, że jest kozą ofiarną. (Onet wiadomości, Warszawa 20.08.2026 godz. 9.16. ) Związek frazeologiczny o biblijnym rodowodzie – „kozioł ofiarny” jest znany, lecz o kozie ofiarnej dalibóg nic nie wiadomo. Może byłoby lepiej użyć przypowieści o dwu synogarlicach, które nomen omen wyleciały z ratusza złożone w ofierze w związku z aferą w Szpitalu Południowym…

Dodaj komentarz