Siła termorecepcji

3.05.2026 r.

Trasa wycieczki 284: Kielce – Mójcza – Suków – Słopiec – Borków – Trzemosna – wiata Murawin – Szczecno – Komórki – Skrzelczyce – Radomice – Łabędziów – Bieleckie Młyny – Bilcza – Kielce. Dystans 67km [14246] , wzięło udział 8 osób. Wycieczkę prowadził Stasiu.

Czytam z zainteresowaniem relacje z wyjazdów rowerowych Andrzeja, które oprócz walorów historycznych, mają i tę zaletę, że stanowią rzetelny materiał do przygotowywania wycieczek. Z moich sprawozdań rowerowych nie dało by się ulepić nawet wycieczki krajoznawczej do Cedzyny… Cóż poradzić, skoro wszelkie próby chłodnego opisu skręcają mimo woli w stronę quasifelietonów. W przypadku ostatniej wycieczki też nie było inaczej, tym bardziej że to pierwsza w tym roku ciepła niedziela. Zatem temperatura niemal bez reszty zdominowała nasze zmysły. Ten szczególny błogostan wszechogarniającego ciepła, gdy organizm pamięta jeszcze wietrzne chłody, nie sposób przelicytować, żadnym innym doznaniem. Nie bez powodu specjaliści nazywają takie odczucia termorecepcją, kwalifikując je do grupy najważniejszych ludzkich zmysłów. Słoneczne kości – znana metafora zdrowych i mocnych kości wspieranych przez witaminę D, to pożyteczny dodatek do owych gorących przeżyć.

Dziękujemy prowadzącemu wycieczkę, ponieważ dobrze zarządzał pogodą, oferując nam odrobinę chłodu pod wiatą Murawin czy w Bilczy. Dziękujemy Państwu Dobrodziejom A, B, M. Bywalcy bez trudu przypiszą makowiec, szarlotkę oraz płyn rozgrzewająco – chłodzący wymienionym osobom.

Tekst M.S., foto Ania


Słowo tygodnia: LAPSUS – Młody dziennikarz rozprawiający o prawach fizyki zakończył swoją audycję mocnym akcentem spowalniając tysiąc razy prędkość światła.[ Radio TOK FM 19.04.2026 godz. 7.50]. Tak się dzieje, gdy wiedza słabo się wdrukuje w pamięć… Swoją drogą audycja bardzo pożyteczna, a pomyłka przez nieuwagę każdemu może się zdarzyć.

Niech się święci Święto Pracy.

1.05.2026 r.

Trasa wycieczki 283: Kielce – Marzysz- Kielce. Dystans 42 km [14246], wzięło udział 8 osób. Wycieczkę prowadziła Ania.

To bodaj nasza trzecia wycieczka pierwszomajowa – wszystkie prowadzone przez Anię. Poprzednie miały charakter rekreacyjny. To dziwne, że Święto Pracy jest dniem wolnym od pracy. To by znaczyło, że unikamy czegoś co świętujemy. To jakby nie przymierzając, Święto Kobiet bez kobiet. Dlatego propozycję naszej koleżanki oferującą nam pracę w dniu 1 maja uznaliśmy za bardzo sensowną. Należy przyznać, że Renatka jest równie dobrym pracodawcą jak ongiś szefową naszego klubu rowerowego. Pracowaliśmy na poddaszu, zatem zadanie zostało wykonane na wysokim poziomie… Jeśli do tego dodać przyjemnie spędzony czas, to częstochowskim rymem wnioskujemy do Renaty… o stałe etaty…

Tekst M.S., fot. Marek


Słowo tygodnia: PRZEKAZ DNIA – informacja opakowana w narrację, rozgłaszana przez REPETYTORA, czyli powtarzacza, który nie umie lub nie chce jej rozpakować. (def.wł.)