Wycieczka 10.05.2026r.
Trasa wycieczki 285: Kielce – Gruchawka wiata – Kostomłoty – Ciosowa – Bobrza wiata – Porzecze – Brynica – Szczukowskie Górki – Kielce. Dystans 55km [14301], wzięło udział 12 osób. Wycieczkę prowadziła Ania.
Jest w tym jakiś zamysł niebiański, że w najpiękniejszym miesiącu wypada aż sześć wycieczek rowerowych. Dla wątpiących w niebiańską sprawczość to zapewne zbieg okoliczności.
Skądinąd dobrze się stało, ponieważ majowe wycieczki to obcowanie ze świeżą zielenią, która z roku na rok coraz krócej jest świeża. W dodatku dzisiaj solenizant Stasiu ozdobił wiosenny nastrój kadarkowym przyjęciem, a piankowo – jabłeczny przekładaniec Basi i donacja winna Rysia dopełniły dzieła. Zatem trudno orzec czy wymienione atrakcje były dodatkiem do wiosennej zieleni, a może ona sama była tłem dla niezielonych atrakcji.
Mimo że dopiero dzisiejsza niedziela buchnęła prawdziwą wiosną, to jednak nie nadużywaliśmy leśnych traktów z nieoczywistego powodu. Mianowicie, badania międzynarodowego zespołu naukowców opublikowane na łamach People and Nature sugerują, że ptaki miejskie w Europie reagują większym lękiem i częściej uciekają przed kobietami niż przed mężczyznami. Nie ma pewności czy dotyczy to również ptactwa pozamiejskiego. Nawiasem mówiąc, wierzyć się nie chce aby tak pogodnie usposobione kobiety jak nasze koleżanki mogły budzić ptasie lęki. Zamierzamy jednak to sprawdzić poza okresem lęgowym. Swoją drogą, jest to jakieś pocieszenie dla gynofobów, że nie tylko oni boją się kobiet…
Z lękiem przed kobietami koresponduje w jakimś sensie obchodzony właśnie dzisiaj Międzynarodowy Dzień Zołzy. Jaka to ulga, że nie musieliśmy z tej okazji składać życzeń żadnej z naszych koleżanek…
Tekst M.S.
Słowo tygodnia: EKSPLIKACJA, czyli wyjaśnienie. Minister aktywów państwowych nie wiedział ile jest 7×8. Wyjaśniamy, minister jest doktorem habilitowanym nauk społecznych, a nie nauk matematycznych. Ponadto tabliczka mnożenia to trudna rzecz, dlatego rozgryzamy jej tajniki już od drugiej klasy. Z kolei b. minister nauki utrzymuje, że Polska nie jest republiką i słusznie, teraz może mówić co wie, bo już nie jest ministrem. Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia położą kres wyśmiewaniu nieuctwa.

























