21.06.2026 r.
Trasa wycieczki 293: Kielce – Dyminy – Bilcza – Bieleckie Młyny – Łabedziów – Radomice – Skrzelczyce – Komórki – Szczecno – Trzemoszna – Borków – Kaczyn – Znojów – Marzysz – Suków Modrzewie – Mójcza – Kielce. Dystans 70 km [14654], wzięło udział 14 osób. Wycieczkę prowadził Leszek.
Ci, którzy nie świętowali nocy kupały, stawili się wypoczęci na wycieczce z okazji powitania lata.
Dzień ostatniej wycieczki obdarzył nas światłem szczególnie szczodrze, wszak to najdłuższy dzień w roku. Od 9.30 mieliśmy do dyspozycji niemalże 11,5 godz jazdy bez „ściemy”. Leszek na wycieczkach czasu nie żałuje, lecz nawet on wykorzystał tylko niewiele ponad 50% oferty dziennej.
Niezależnie od czasu trwania wycieczki, jeździmy w otoczeniu nieskończonej ilości bytów. Nawet gdybyśmy chcieli, to nie sposób wszystkich ogarnąć umysłem. Jednocześnie trudno je ignorować, bo przecież postrzegamy tzn. widzimy, słyszymy oraz czujemy. Zwykle jednak jazda na rowerze powoduje, że to co rejestrują zmysły, rozum nie zdąży skonsumować, bo zamiast się rzeczom przyjrzeć, jadąc, jedynie omiatamy je wzrokiem. Dlatego racjonalnym sposobem obcowania z otoczeniem jest poświęcanie uwagi temu co rzuca się w oczy. Kłopot w tym, że patrząc na to samo, każdy może widzieć co innego.
Co zatem przykuło naszą uwagę podczas ostatniej wycieczki?
– może przyroda w stadium optymalnej zieleni, gdy to co zielone już bardziej zielone nie będzie,
– może ulotny nastrój lata wywołany odgłosami lasu za sprawą dzięcioła czy kukułki,
– może różana uroda mijanych po drodze przydomowych ogródków, lub zapach jaśminu w Komórkach,
– może malowniczy horyzont przed zjazdem w kierunku Łabędziowa,
– może kojący chłód pod wiatą Murawin,
– może Rysia ucieszył dzisiejszy upał rodem z kubańskich tropików.
Może tak, może nie, może to, może co innego – relacjonowanie nie swoich doznań to karkołomne zadanie.
Tekst M.S., foto Gosia.
PS. Przyznaję, że obaj z Leszkiem z nostalgią „omietliśmy wzrokiem” rowerzystkę, która „śmignęła” obok z szybkością już dla nas niedoścignioną…
Słowo tygodnia –ANTYREKLAMA – Gdyby firma Media Ekspert oferowała produkty dobrej jakości, to Marian i Barbara nie kupowaliby tu sprzętu AGD co tydzień…






