20.11.2022 r.
Trasa wycieczki: Kielce – Białogon – Słowik – Dolina Dobrzączki – Jaskinia Raj – Grań G. Zelejowej – Łaziska – Białogon – Kielce. Wzięło udział 13 osób, dystans ok. 45 km. Wycieczkę prowadził, skoro na Zelejową, to któż by inny jak nie Andrzej.

Tytuł wycieczki nie jest oryginalny ponieważ nie odpowiada temu, który wymyślił prowadzący. To nie wynik złej woli, tylko z powodu, że ten zaproponowany przez Andrzeja swoim wyrafinowaniem zdecydowanie przerastał możliwości mocno nadwyrężonej pamięci krótkoterminowej autora tekstu.
Z Kielc wyjechaliśmy zamglonym listopadem, by później przeżyć swoiste zimowe hanami i wrócić do miasta w otoczeniu słonecznej jesieni. Nieczęsto się zdarza, aby niemal w tym samym czasie, na niewielkim obszarze natura wymalowała trzy diametralnie różne krajobrazy.
Otóż począwszy od Doliny Dobrzączki w okolicy Jaskini Raj, znaleźliśmy się w strefie bezwietrznej, lekko mroźnej, zimowej aury. Wszystko za sprawą wszechobecnej szadzi, która miejscami przypominała japońskie ogrody w porze kwitnienia wiśni. Hanami, czyli oglądanie kwiatów, to zwyczaj związany z tym okresem. Jednak krajobraz oglądany przez nas o wiele bardziej urzekał naturalnością. Świadomość, że może za dzień lub dwa to wszystko zniknie i zamieni się w jesienną szarzyznę byłaby przygnębiająca, gdyby nie to, że przecież zima dopiero się zaczyna.
Niebanalnych krajobrazów doświadczaliśmy na wycieczkach z Andrzejem kilkakrotnie, pozostaje niewiadomą czy dlatego, że umie je tropić, czy też po prostu ma szczęście.


Tekst MS, foto Gosia, Dorota.
