Lato na północnym zachodzie

1.08.2021 r.

Rowerowy sierpień zainaugurowała Ania wycieczką w rejon Strawczyna. Oprócz wycieczkowych atrakcji, o których Ania niżej wspomina, nie sposób nie odnotować ciekawej stylizacji Doroty, którą zdobi modna w tym sezonie nibykrata ozdobiona feerią pięknych kolorów. Michał z kolei postawił na mozajkowo – kwieciste desenie. To wszystko potwierdza, że w rowerowej modzie idzie nowe… (red.)

W wycieczce, wg wcześniej podanego planu , wzięło udział 14 osób. Zbyszek , jako jedyny pracujący, musiał opuścić nas wcześniej. Na trasie przejazdu był Strawczyn , którego nazwa wg legendy pochodzi z czasów Kazimierza Wielkiego, który lubił polowania. Wioska była bazą wypadową dla niego i dworu gdy przybywał na łowy w okoliczne lasy. Tu miał zapewniony nocleg i strawę. Dlatego wioskę nazwano Strawczyn, od strawę czyń. Staropolskim zwyczajem strawę spożyliśmy w Strawczynie pod wiatą. A w Oblęgorku pod wiatą był Sienkiewicz – praca zbiorowa : Leszek – Ryszard – Dorota. W przyjaznej atmosferze i dobrej pogodzie /pomimo alertów/ dojechaliśmy do Kielc.

Tekst i foto Ania

Dodaj komentarz