Jeśli o pięknej wycieczce marzysz, to jedź przez Marzysz!

24.05.2020 r.

Trasa przejazdu: Kielce – Suków Modrzewie – Marzysz – Znojów – Kaczyn – Borków – Trzemosna – wiata Murawin – Ujny- drogą leśną do Osin – Pierzchnica – Kalina Górecka – Skrzelczyce – Radomice – Marzysz Modrzewie – Suków – Kielce. Dystans 70 km. Prowadził Leszek, liczba uczestników – stosownie do okoliczności.

Warszawiacy mają dwie szkoły myślenia – otwocką i falenicką. My w KTR też mamy swoje. Można by je nazwać szkołą piekoszowską oraz daleszycką, nie licząc dwu pozostałych. Są jednak jakieś szczególne walory, które sprawiają, że szkoła daleszycka wyraźnie przewodzi w tej stawce. Jak zatem zarządzać wycieczkami wg kierunków geograficznych? Tu istnieją również dwie szkoły – podejście liberalne oraz regulacyjne. Pierwsze preferuje spontaniczność, to taka ekonomiczna “niewidzialna ręka rynku” gdzie się pozwala, by rzeczy działy się niemal bezwiednie. W drugim przypadku staramy się wpływać, by sprawy podążały w określonym kierunku. Każde z tych podejść ma tyle samo wad co zalet, a we wzajemnej relacji są równowarte. Bez względu na to, która szkoła jest bliższa prowadzącemu ostatnią wycieczkę, jej natura była tyleż przemyślana co spontaniczna, a zatem i rezultat super. Na początek bioróżnorodny staw w Znojowie, w którym życie pulsuje aż się woda podnosi. Królestwo roślin, żab, owadów i ptaków, którym trochę przeszedł godowy nastrój z początku wiosny, ale i tak dają wiele świadectw swojego istnienia. Nieco z lewej okazała budowla bobrów w kształcie piramidy. Ten przykład jest dowodem, że woda ma zdolności czarodziejskie. Drugim miejscem, którego nie sposób pominąć będąc w tych stronach, jest piękna wiata Murawin na trasie Green Velo Trzemosna – Ujny. To nie tylko miejsce dla wypoczynku. To także starannie wykonany obiekt, ładny sam w sobie, dobrze nasłoneczniony, z koszami czekającymi na śmieci, w przeciwieństwie do wielu innych tego typu, w których kosze, jeśli są, bywają opróżniane od wielkich dzwonów. To tylko dwa z wielu innych urokliwych miejsc, które odwiedziliśmy w czasie wycieczki. Może dlatego kierunek SE jest królem naszych wyjazdów rowerowych?

Suplement

Bywało, że niezbyt pochlebnie ocenialiśmy jazdę na rowerze stylem głowa w dół. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że przy niewielkiej prędkości, jazda tym stylem może dostarczać wrażeń, o których się nie śniło filozofom. Podczas wspomnianej wycieczki, podążając asfaltową drogą przez las z Borkowa w kierunku Trzemosnej, dało się zaobserwować setki, a może tysiące robaczków, przekraczających drogę z północnego wschodu na południowy zachód. Tylko jeden, spośród dziesiątków przez nas obserwowanych, zmierzał konsekwentnie w przeciwnym kierunku. Małe, trzycentymetrowe stawonogi przypominające stonogę lub wija, z dużą determinacją przemierzały drogę nie wiadomo po co. Ta robaczkowa tyraliera dała się obserwować niemal na całym odcinku drogi. Zjawisko było tyleż ciekawe co irytujące, bo odruchowo zaczęliśmy omijać robaczkowych piechurów, co utrudniało pościg za peletonem prowadzonym przez Leszka. Jednak tylko do czasu, bo po kilkunastu metrach slalomu, pozostawiliśmy życie robaczków w rękach ślepego losu. Być może nie warto zaprzątać sobie głowy takimi sprawami. Jednak w czasie wolnym, podczas wycieczki rowerowej, myślenie o codziennej prozie życia jest niehigieniczne. A myśleć o czymkolwiek trzeba, choćby po to aby opóźniać nieuchronną demencję. Stąd tych kilka retorycznych pytań, które się nasuwają po obserwacji robaczkowej wędrówki:

  • Skąd idą i dokąd zdążają?
  • W jakim celu, skoro środowisko po obu stronach drogi wydaje się identyczne?
  • Jaką część życia zajmuje im ta podróż?
  • Ilu z tych co wyszli dojdzie do celu?
  • Czy i ew. kiedy zamierzają wracać ?
  • Co jest sygnałem do rozpoczęcia wędrówki oraz do jej zakończenia?
  • Wreszcie sprawa bodaj najważniejsza – dlaczego ten jeden robaczek szedł w przeciwną stronę?

Itd., itd., itd. Odpowiadać na te pytania nie musimy, za to możemy stawiać kolejne, byle synapsy były w ruchu.

Królestwo roślin, żab, owadów i ptaków

Żabi Raj

Spółka JSM

Dodaj komentarz