Przerwa w dostawie śniegu

24.01.2021 r.

Trasa wycieczki: Kielce – Cedzyna – Leszczyny – Mąchocice – Masłów – Kielce. Dystans 30 km. Wycieczkę prowadził Sławek. Wzięło udział 8 osób.

Tegoroczny styczeń zapewne przewidział śnieżne niedogodności, ponieważ zwiększył ofertę rowerową  do pięciu niedziel. Doceniliśmy ten gest, wybierając się na ostatnią wycieczkę. Wprawdzie niezbyt tłumnie, lecz za to stosownie do epidemicznych okoliczności. Z wszechobecnej bieli ubiegłego tygodnia pozostały tylko białe wysepki, jednak dochodzą plotki, że zima jeszcze pokaże swoje białe oblicze w rozmiarze XL. Póki co styczeń, zgodnie z ostatnią klimatyczną modą, znów się przebrał w listopadowe szaty rozczarowując dzieci. Krajobrazy w takiej niby jesiennej porze urodą nie grzeszą. Śnieg jak wszystko inne, no może z wyjątkiem pogodnych kobiet, źle się starzeje. W lesie, gdzie się jeszcze miejscami przyczaił, zamiast przydać drzewom uroku, ustroił poszycie białymi liszajami.  Wraz ze świeżym śniegiem przepadła też gdzieś leśna cisza, o której Andrzej onegdaj tak pięknie pisał. Dlatego rezygnując z tej estetyki, postawiliśmy na tzw. pozaprzyrodniczą przyjemność dwubiegunową. Jest to połączenie satysfakcji z utraty kalorii podczas szybkiej jazdy, z radością wynikającą z ich uzupełniania w czasie postojów. Bilans  zdrowotny wprawdzie wychodzi na zero, lecz endorfinowy jest zdecydowanie dodatni…

Tekst  M.S., foto Leszek

Dodaj komentarz