7.12.2025
Trasa wycieczki: Kielce – Dyminy – Suków Babie – Suków Modrzewie – Marzysz – Znojów – Kaczyn- Borków – Słopiec – Kranów – Niestachów – Radlin – Leszczyny – Cedzyna – Kielce. Dystans 56 km, wzięło udział 10 osób, w tym trzech „separatystów”, którzy opuścili nas w Marzyszu. Wycieczkę prowadził Leszek.
To już kolejna wycieczka, która odbyła się przy pogodnej pogodzie, wzmocnionej obietnicą jeszcze lepszej w nadchodzącym tygodniu. Obiekty na trasie wycieczki znane jak zły szeląg. Jednak wielokroć mijana kapliczka w Znojowie doczekała się naszej uwagi, jest bowiem znakiem czasu. W tym przypadku jego emanacją jest oryginalna ortografia zamieszczonego epigrafu, czyli zamiana u /ó czy i/j. ( por. foto). Wbrew pozorom „znak czasu” to nie tak częsty atrybut przydrożnych kapliczek, gdzie z reguły o ich historii świadczy jedynie data powstania.
Oczywiście jak się jest w tych stronach, to nasze rowery mimowolnie wiodą do Słopca. Ta urocza miejscowość, to swoista Mekka Klubowa, głównie za sprawą znanej Świątyni Merkurego z zasłużonym kaloryferem, szczególnie cenionym w chłodnej porze…
Zimowa jazda na rowerze to efekt silnej woli rowerzystów, która zasługuje na uznanie. W rzeczywistości z tą estymą bywa różnie. Symptomatyczne, że Światowy Dzień Roweru jest obchodzony aż dwa razy w roku, podczas gdy Dnia Rowerzysty do tej pory nikt nie ustanowił. To per analogiam sytuacja, jakby ktoś powołał Dzień Pieca Chlebowego zapominając o Dniu Piekarza… Rower to genialna maszyna i niechże ma te swoje „Dni”, jednak bez rowerzysty staje się trapezem z zardzewiałych rurek… Widziałem setki takich „trapezów” np. zalegających plac uniwersytecki w Getyndze. Tamtejsi studenci nazywają je „absolwentami”, jako że często są zostawiane na pastwę rdzawego losu przez kończących studia. Smutny widok, jak smutne jest wszystko co porzucone… Zatem: „nie ma rowerzysty bez roweru” to taki sam truizm jak „ nie ma roweru bez rowerzysty”. Bez wspomnianych relacji nie ma pięknych przeżyć, których doświadczaliśmy choćby podczas pierwszej grudniowej niedzieli.
Dlatego niniejszym ustanawiamy Światowy Dzień Rowerzysty, który w tym roku jako support Wigilijny będziemy obchodzić 14 grudnia. Świętujemy pod hasłem: nie ma święta rowerzysty bez kieliszka wódki czysty.




Tekst MS, foto Gosia.
Słowo tygodnia: BEZWIEDNOŚĆ – „Cóż szkodzi obiecać”
