Daleszyckie choinki

Trasa wycieczki: Kielce – Mójcza – Kranów – Daleszyce – Niwy – Słopiec – Borków – Kaczyn – Marzysz – Suków – Mójcza – Kielce. Dystans 55 km. Wzięło udział 10 osób, wycieczkę prowadził Leszek.

8.01.2023

Pogodowe przywary „późnej jesieni” z reguły nie sprzyjają ochom i achom. Dlatego nie będziemy szafować przesadą w pochwałach krajobrazów z którymi obcowaliśmy podczas ostatniej wycieczki. Zwłaszcza, że egzaltacja w tym przypadku byłaby niczym szpinak z poprzedniego obiadu. Choć bez zachwytów, to jednak nie było tak źle, bo przecież  mogło być gorzej. Udało się przejechać trasę w lekko wilgotnym chłodzie i bez parasoli. Jedynie trochę przeszkadzał wschodni wiatr, lecz głównie z uwagi na świadomość skąd wieje…

Doznania antropo estetyczne zrekompensowały nam niedostatki zimowej aury. Odwiedziliśmy bowiem daleszycki rynek w poświątecznej porze, by podziwiać choinki przystrajane przez mieszkańców miasteczka oraz okolicznych miejscowości. Kilkadziesiąt choinek, prawdziwy festiwal kreatywności w zakresie wystroju. Zwróciła naszą uwagę choinka ubrana w ozdoby sporządzone z plastikowych odpadów po produktach spożywczych. Szacunek dla ludzkiej wyobraźni i brawa za pomysł na drugie życie produktu. Ma się rozumieć, że wizyta w Słopcu utrwaliła miłe wrażenia z Daleszyc.

Oglądaliśmy daleszyckie choinki już kolejny sezon i w każdym roku w niemal identycznych bezśnieżnych warunkach pogodowych. To zapewne znak czasu.

Tekst MS, foto Gosia

Dodaj komentarz