5.06.2022 r.
Trasa wycieczki: Kielce – Cedzyna – Niestachów – Słopiec – Białe Ługi – Trzemosna – Borków – Kaczyn – Marzysz – Kuby Młny – Bilcza – Kielce. Dystans 69 km. Prowadził Andrzej, wzięło udział 21 osób.

Rezerwat torfowiskowy Białe Ługi jest już stałym punktem programu letnich wycieczek. Nie warto zanudzać opisem problemów z którymi się zmaga rzeczone torfowisko, zwłaszcza że poświęciłem tym zagadnieniom trochę miejsca w sprawozdaniu z 4.07.2021. Należy jednak zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do poprzedniego roku, tym razem ujrzeliśmy Ługi odziane w szatę adekwatną do nazwy. To jest wynik rekonesansu, który przeprowadzili Andrzej z Heniem.
Białe Ługi, czyli nieco ponad 408 hektarów rezerwatu w tym 210 ha torfowisk, a więc niewiele, choćby w stosunku do Czerwonego Bagna w Biebrzańskim Parku Narodowym (2570 ha), nie wspominając już o białoruskich Błotach Olmańskich (37500ha) czy bezkresnych bagnach Syberii lub Kanady. Jednak dobre i to, zwłaszcza, że Białe Ługi należą do rzadkich torfowisk wysokich, zasilanych głównie wodami opadowymi przez co szczególnie narażonych na degradację.
Z inicjatywy Andrzeja, wycieczkę do tego urokliwego miejsca poświęciliśmy pamięci Marka Szymczakowskiego. Znicz pamięci zapalony na cmentarzu przez Anię, starannie przygotowane przez Andrzeja omówienie działalności Marka oraz wspomnienia kolegów z czasów Jego aktywności w klubie Kigari, to symboliczne wyrazy podziękowania i pamięci o zmarłym. To pokrzepiające, że w tym często bezrefleksyjnym świecie są jeszcze ludzie, którzy potrafią docenić działania innych na rzecz dobra wspólnego.

Tekst MS foto Ania, Gosia oraz Marek
