Wolna Ukraina!

27.02.2022 r.

Trasa wycieczki: Kielce –  Dyminy – Bilcza – Morawica – Kuby Młyny – Radomice – Marzysz – Dyminy – Kielce. Dystans 47 km. Wycieczkę prowadził Andrzej, wzięło udział 16 osób.

Nawet podczas wycieczki rowerowej trudno uniknąć komentowania zbrojnego napadu Rosji na Ukrainę. Sankcje Zachodu nakładane na Rosję, chociaż bardzo potrzebne, mimowolnie  pomagają agresorowi, stwarzając fałszywe pozory równowagi w sporze. Odmienne są również strategie obu stron, zakładające nieodwracalność skutków działań agresora oraz przejściowość sankcji Zachodu. Używając modnej retoryki, Rosjanie zjadają swoje plasterki salami, podczas gdy Zachód próbuje im na chwilę zabrać ostrzałkę do noża, którym to salami kroją.  Istnieje obawa, że upływ czasu oraz negocjacje dla negocjacji mogą skutecznie oswajać skutki agresji. Większość analiz konfliktu pokazuje stan systemowej nierównowagi na korzyść agresora. Nie może być inaczej, wszak Rosja walczy kijem bejsbolowym a Zachód jest zmuszony używać bumerangu. W rezultacie, w sensie militarnym, Ukraina pozostaje sama. To nie znaczy, że mamy myśleć – “nasza chata z kraja” – oprócz różnych form pomocy zostaje choćby jeszcze  totalny ostracyzm.

W czasie tej burzowej pogody politycznej, przynajmniej ta przyrodnicza w ostatnią niedzielę była miejscami słoneczna. Odwiedziliśmy po drodze Bogusia, który w dobrym zdrowiu oczekuje rowerowej wiosny. Niech to będzie dobry omen na ten niepewny czas.

Vil’lna Ukrayina!

Tekst MS, foto Gosia

Dodaj komentarz