Rowerowe fish party

28.11.2021 r.

Trasa wycieczki: Kielce – Bilcza – Kuby Młyny – Marzysz – ognisko na polanie przy drodze wywozowej – Bilcza – Kielce. Wycieczkę prowadził Henio, dystans ok. 30 km. W wycieczce od startu do mety wzięło udział 12 osób. Pogoda sprzyjająca czynnościom 2xJ.

Był czas, gdy lubiliśmy rowerowe wypady do Słopca. Głównie ze względu na znaną atrakcję tego miejsca docenianą szczególnie przez zimowych weteranów rowerowych. Dlatego dobrze się stało, że Henio zaplanował ostatni listopadowy wyjazd właśnie w te okolice. Zapowiadała się wycieczka sentymentalna. Taki nastrój zwykle nam towarzyszy, kiedy odwiedzamy stare kąty.

Życie jednak skorygowało te plany, głównie za sprawą Tomka. Z Jego powodu bowiem wycieczka, podobnie jak poprzednia, miała charakter kulinarny.

Tym razem ze względu na delikatność dorszowo – łososiowych dań, nadzór nad procesem mieszania warząchwią w specjalnym garnku ze stali damasceńskiej powierzyliśmy Sławkowi, który zamieszał już niejeden raz podczas naszych wycieczek… Dla emerytów, co jeszcze dobrze trawią, obok dań typu „cod – salmon”, serwowano wołowinę w zawiesistym sosie, wieprzowe polędwiczki w zielonym curry, czy piekielnie ostre gulasze.

Było smacznie i wesoło w dosłownym znaczeniu oraz pogodnie w wielu wymiarach.

Tekst MS, foto JS

Jeszcze jedna zagadka dla Andrzeja: co może oznaczać tajemniczy skrót w tytule wycieczki – [2xJ]?

Dodaj komentarz