6.09.2020 r.
Trasa wycieczki: Kielce – Wiśniówka – Gruszka – Chrusty – Zagnańsk – Bartków – Samsonów – Umer – Ćmińsk – Bobrza Wyrowce – Ławęczna – Laskowa – Kielce. Dystans 57 km. Wycieczkę prowadzili: Leszek oraz Andrzej, wzięło udział 16 osób.

Planowanie w ekonomii jest wieczne jak podaż i popyt. Ponadto jest bardzo lubianym zajęciem, bo można zarobić, a plan zawsze jest dobry, tylko z realizacją czasem są kłopoty. Ale to nie jest już zmartwienie planistów… Plany, nazywane też nie wiadomo po co agendami, w przypadku spędów pod dachem, np. konferencji bardzo się przydają, bo wiadomo kiedy wyjść z koleżanką na kawę, unikając nudnego wystąpienia. Planowanie działań pod gołym niebem często bierze w łeb, z uwagi na kaprysy pogody. Taki też los spotkał precyzyjne plany ostatniej wycieczki. Deszczowa pogoda spowodowała lekkie zamieszanie w szeregach wycieczkowiczów. Sytuację ustabilizował Leszek przejmując, wskutek deszczowej absencji Ani, prowadzenie wycieczki zaplanowaną przez nią trasą. Po przekroczeniu granic Kielc, złożył urząd prowadzącego, rekomendując na swoje miejsce Krzysztofa, jako że wjechaliśmy na jego tereny. Ostatecznie, przez kapryśną pogodę, doszło do burzy mózgów w wyniku której, jak to po burzy, powstał bałagan. Używając politycznej paraleli, sytuację opanował Andrzej, przeprowadzając bezkrwawy zamach stanu. Krzysztof, wytrawny dyplomata, by nie dopuścić do kryzysu rządowego, złożył dymisję. Owo wydarzenie w historiografii Towarzystwa Rowerowego przejdzie pod nazwą “Puczu Kajetanowskiego”. Dalej już poszło gładko, deszcz ustał, a Andrzej ciekawą trasą, w komplecie i bez przygód, doprowadził uczestników do domu. Bez przygód, bo przecież nie jest już niczym nadzwyczajnym przypadek Jurka z gumą, które to przypadki uczestnicy zwykli kwitować: patrzcie, Jerzy znów z dziurawą dętką bieży!

Kopalnia Laskowa 
Zagnańsk 
Umer 
Okolice Barczy
Tekst i foto Spółka JMS
