11.06.2020 r.
Trasa wycieczki artystycznej: Kielce – Kuby Młyny – Kielce. Prowadził Andrzej. Dystans: z Kielc do Hollywood, wzięło udział 17 osób, w tym siedmioro artystów.
Rekreacja, jako forma aktywności ma co najmniej dwa oblicza. W naszym Towarzystwie silniej eksploatujemy aktywność fizyczną. Dlatego postanowiliśmy nieco zagospodarować rekreacyjne odłogi. Mam tu na myśli aktywność artystyczną. Zwłaszcza, że predyspozycje w tym kierunku Towarzystwo ma ponadprzeciętne. Przykładem tego jest chociażby dzisiejszy (czwartek – 11.06) spektakl plenerowy “Sąd nad Epidemią”. Tylko patrzeć świetnych recenzji w “Tajmsie”, a może nawet i ze dwa sezony na Broadwayu? Kto wie, kto wie… Są już tacy co mówią, że to dzieło równe “Czarownicom z Salem” Artura Millera. Niewątpliwie głównym walorem przedstawienia byli utalentowani aktorzy o zróżnicowanym emploi.
W roli Epidemii wystąpiła Małgosia, aktorka wszechstronna, której talent dorównuje urodzie. Wielkie odkrycie sezonu. Wcieliła się w rolę tak czarująco, że nie mieliśmy sumienia Epidemii karać. Mamy nadzieję, że ta kreacja otworzy artystce drogę do kariery. Mówią, że ma szansę zagrania u Martina Skorsese. Radzimy jednak by wysłała swoje portfolio Quentinowi Tarantino, który jest od Martina sporo młodszy…
Sędziego zagrał utalentowany muzycznie, znany aktor komediowy Leszek. Sukces tym większy, że rola poważnego Sędziego mogła być dla niego artystycznym wyzwaniem. Widać jednak, że środowisko rodzimego Pakosza odcisnęło na aktorze swoje piętno, czyniąc go typem wszechstronnego artysty, który w każdej roli pokazuje maestrię.
Podobnie nie miałem wątpliwości przy obsadzie roli Prokuratora, którą powierzyłem Andrzejowi. Nie zawiodłem się, solidna warszawska szkoła. Dobra emisja głosu i doskonałe rozumienie tekstu sprawiły, że był w swoim wykonaniu tak przekonujący, aż sam się go bałem…
Bodaj najwięcej problemów przysporzyła obsada roli Adwokata, którego brawurowo zagrał wybitny aktor drugoplanowy Sławek. Nie obyło się bez perypetii przy negocjacjach kontraktu. Aktorzy tej klasy rozmawiają bowiem z reżyserem wyłącznie przez swoich agentów, a ci zażądali za występ horrendalnej sumy. Towarzystwo Rowerowe nie jest biedną organizacją, dlatego po negocjacjach dopięliśmy swego. Musieliśmy jednak obiecać, że użyjemy swoich wpływów w załatwieniu artyście głównej roli u jakiegoś znanego reżysera. Zdecydowaliśmy się na Hitchcocka, bo zagrać obecnie u śp. Hitchcocka to by było coś!
Rolę Sekretarki powierzyłem bez wahania Dorocie. Byłbym nawet gotów odwołać spektakl gdyby aktorka nie mogła jej przyjąć. Szczęśliwie mimo napiętego kalendarza, wyraziła zgodę. To Artystka z krwi i kości, obdarzona nieprzeciętnym talentem komediowym. Zagrała w pięknej charakteryzacji tak sugestywnie, że nie mogłem się skupić na swoim zadaniu. Zresztą zauważyłem, że Rysio też był niespokojny…
Podobno prawdziwy artysta potrafi zrobić z roli perełkę nawet trzymając halabardę. To powiedzenie potwierdza Jarek, który z niewielkiej roli Ławnika wycisnął nie jakiś tam sok z buraka, tylko czystą sztukę. To aktor charakterystyczny w szczególnym znaczeniu tego słowa. Zarówno Jego fizis, jak również charakter emanuje łagodnością, dlatego roli kata nie miałbym sumienia mu powierzyć.
Obsadzając Krzysztofa w roli Kata, żałowałem, że scenariusz nie przewiduje postaci amanta, do której Krzysiek pasuje jak ulał. Poza tym ci, którzy widzieli jego zbójecki taniec z siekierką to wiedzą, że ten człowiek zbudowany jest z artystycznej kreatywności. Do tego ta świetna charakteryzacja! To artysta kompletny, który mógłby zrobić karierę nawet w Ameryce, no może za wyjątkiem terenów zamieszkałych przez Siuksów – z uwagi na Jego bujny skalp…
I na koniec, nie sposób pominąć Siostry przełożonej – Ani, która zadbała o nasze bezpieczeństwo zgodnie z zaleceniami GIS. Zaproponowane przez nią innowacyjne metody pomiaru temperatury wejdą do kanonu diagnostyki covida 19. W realu byłaby jednak pielęgniarką niebezpieczną dla zdrowia, bo w jej obecności mężczyznom gwałtownie skacze ciśnienie… Jest to aktorka inteligentna i niezmiernie twórcza, która nie potrzebuje reżysera, żeby stworzyć niezapomnianą kreację.
Podsumowując: “Sąd nad Epidemią” to niewątpliwie nasze najlepsze przedstawienie sezonu! Zwłaszcza, że nic innego dotąd nie graliśmy…
Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim aktorom, a Dorotce, Małgosi oraz Krzyśkowi dodatkowo za piękne charakteryzacje. Chcę również podziękować Joli za scenariusz, Ani, Dorocie oraz Zbyszkowi za oprawę muzyczno – fotograficzną, a publiczności za spontaniczne współuczestnictwo w przedstawieniu.
Jak to wołał, spod czarnego kapelusza nieodżałowany Piotr Skrzynecki, wiercąc się po ciasnej scence “Baranów”: kochajcie teatr, kochajcie sztukę, kochajcie artystów!
Reżyser
*Film i scenariusz widowiska „Sąd nad Epidemią” dostępne są w zakładce Silva Rerum