Uroki bocznych ścieżek

Trasa wycieczki: Kielce, – leśną drogą wywozową do Marzysza – Borków – Słopiec – Kranów – Mójcza – Kielce. Dystans 40 km, wzięło udział 10 osób. Prowadził Sławek (25% trasy) oraz Andrzej (75%).

01. 12. 2019 r.

Dzisiejsza niedziela w pełni potwierdza to, co w tytule. Pozornie banalna trasa, bo niby cóż oryginalnego w wycieczce do Marzysza lub Borkowa? Wszak rowery, podobnie jak kobyła mojego sąsiada, po takich znanych drogach same jadą. A jednak…Tym razem z Borkowa pojechaliśmy północnym brzegiem zalewu w kierunku Słopca. Okazało się, że dla większości z nas była to eksploracja w czystym wydaniu. Kilkaset metrów utwardzonym brzegiem zbiornika, by następnie zjechać na groblę przelewową oddzielającą rozległy polder od koryta Belnianki, która zasila zbiornik. Obok walorów krajobrazowych terenu, to przykład skutecznej retencji wód wezbraniowych, w polderze porośniętym roślinnością, która ogranicza parowanie wody. Dalej, przy wjeździe łąkową ścieżką do Słopca, malowniczo położone domy na skarpie nadrzecznej – jeden z bardziej urokliwych zakątków tych okolic. Dzień słoneczny sprzyjał temu, żeby to dostrzec i podziwiać. Nie pierwszy już raz Andrzej pokazał, że warto czasem zjechać z asfaltu…

Tekst, foto: M.S.

Na grobli – po lewej polder, po prawej Belnianka

Dodaj komentarz