1.01.2023 r.
Czas i miejsce akcji – Wiata na Stadionie godz. 11.00. Wzięło udział 25, a w porywach 35 osób.
Bal kaszankowy organizowany w Nowy Rok jest stałym punktem w kalendarzu naszego Towarzystwa. To dobra okazja aby nieco rozjaśnić genezę nazwy tego noworocznego spotkania. Bal Kaszankowy, ponieważ daniem głównym kulinarnej części uroczystości jest… kaszanka. Chcieliśmy bowiem rozpocząć nowy rok jak na to zasługuje, czyli smaczną potrawą dającą energię do zabawy. Od dawna, dwa razy w roku, wraz z moim przyjacielem wytwarzaliśmy na Ponidziu kaszankę na własne potrzeby. Ci, którzy jej próbowali wiedzą, że to specjał, który mógł być alternatywą nawet dla szynek parmeńskich, czy choćby sławnego salami di asino. Nigdy bym nie zaproponował Towarzystwu inauguracji Nowego Roku z kaszanką w roli głównej, gdybym przewidział, że nasza kaszankowa produkcja na Ponidziu rychło się skończy. Niestety z przyczyn obiektywnych już jej nie wytwarzamy. Nazwa spotkania jednak została, chociaż obecnie trzeba się zadowolić wyrobami kaszankopodobnymi. Szkoda, że masowi producenci spospolitowali ten zacny produkt, choć trzeba przyznać, że tegoroczna kaszanka starała się jakoś sprostać noworocznym wymogom.
Dziękuję wszystkim, którzy kaszankowe danie wzbogacili noworocznymi przysmakami oraz przyozdobili miłymi życzeniami i pogodnym nastrojem. Zatem, do siego roku kaszankowego!
Pozdrawiamy Wielkich Nieobecnych: Anię, Basię, Marka, Stasia oraz Jurka.

Tekst MS, foto Gosia i Jola
