Między postrzeganiem a zrozumieniem

10.01.2021 r.

Wycieczka z serii – okolice Kielc – Kamieniołom Jaworznia. Dystans 27 km. Wzięło udział 11 osób, wycieczkę prowadził Andrzej.

Ostatnio realizujemy swoisty poznawczo – rozrywkowy przekładaniec wycieczkowy. Ubiegłą wycieczkę poświęciliśmy geologii. To wspaniała nauka, przede wszystkim dlatego, że jest bliską kuzynką fizyki – królowej wszystkich nauk. Wydaje się, że nauki przyrodnicze to najlepszy poligon do ćwiczenia umysłu. Skoro problematyka geologiczna, to oczywiście wycieczkę prowadził Andrzej. Tym razem do odkrywki w kamieniołomie Jaworznia lub jak kto woli do “Chelosiowej Jamy”. Swoją prelekcję zatytułował – Historia ziemi zapisana w osadach. Prelekcje Andrzeja wytwarzają, mówiąc żartobliwie, coś w rodzaju “podciśnienia poznawczego”, które wciąga w dalszy proces poznania. To świadczy, że Andrzej jest doskonałym popularyzatorem wiedzy o środowisku naturalnym. Dla nas, uczestników wycieczki rowerowej, zagadnienia tego typu to zabawa myślowa, taka jak gra w brydża, czy rozwiązywanie sudoku. Wiedza z geologii, nawet na poziomie elementarnym, to często niezaorany ugór. Przykład pierwszy z brzegu: brak rozróżnienia między górami, a górotworem powoduje przekonanie, że np. Góry Świętokrzyskie to stare góry. Jakież one stare, skoro ostatni raz wypiętrzyły się w orogenezie alpejskiej, podobnie jak Karpaty, które przecież nazywamy młodymi. Przykłady tego typu można mnożyć. Lepsze pojmowanie otaczającego środowiska jeszcze nikomu nie zaszkodziło, nie mówiąc już o tym, że prowokuje, jak np. Jurka podczas ostatniej wycieczki, do ożywionej dyskusji filozoficznej.

Tekst M.S.; mapka J.M.; foto Zb.G.

Dodaj komentarz